Aktualny czas: 19-07-2019, 16:38 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
gdzie i jakiej pomocy szukać?
Autor Wiadomość
karamba Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 3
Dołączył: Feb 2014
Reputacja: 0
Post: #1
gdzie i jakiej pomocy szukać?
Witam otóż nie jestem tu z byle jakich powodów, uświadomiłem sobie ostatnio że chociaż jestem w stanie nie pić przez okres miesiąca lub kilku miesięcy ostatecznie przegrywam walkę i nadchodzą dni kiedy zaczynam pić. Trwa to dwa maksymalnie trzy dni, ale podczas tych kilku chwil potrafię zepsuć wszystko nad czym pracowałem dłuższy czas. Mam 26 lat jestem młodym człowiekiem a zdążyłem już wiele popsuć w swoim życiu. Nie będę się tłumaczył tym że wiele przeszedłem itp. Ja mam dla kogo żyć dla kogo się starać ale jakoś nie mogę się ustabilizować i po okresie pięknych dni, tygodni lub miesięcy znowu padam na pysk przy butelce wódki. Wszystko złe co w swoim życiu uczyniłem zrobiłem po pijaku ale to nie jest też tak że za każdym razem jak się upije roznoszę dom na strzępy. Prawda jest taka że człowiek mojego pokroju nie powinien pić ani kropli bo nie zna umiaru. Moje pytanie do Was: jak udowodnić sobie i rodzinie że jeszcze są jakieś szanse na normalne życie? osobiście jestem podłamany swoją nieudolnością, a rodzina przestaje we mnie wierzyć. Zastanawiam się nad wieloma rozwiązaniami od wszywki po terapię ale nie mam zielonego pojęcia jak się za to zabrać. Do tej pory myślałem że sam się z tym uporam ale...........Każda wasza rada lub fala krytyki może okazać się pomocna dlatego czekam na wasz odzew. Pozdrawiam
24-02-2014 17:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Michu Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 981
Dołączył: Mar 2011
Reputacja: 0
Post: #2
RE: gdzie i jakiej pomocy szukać?
Jak sobie udowodnić, ze jest jakaś szansa? Po prostu zacząć coś z tym robić i właśnie chyba to robisz, skoro tu napisałeś. Nadzieja jest zawsze, dopóki człowiek żyje to zawsze ma szansę zrobić coś ze swoim życiem, np je zmienić, żeby się polepszyło.

Myślę, że terapia to bardzo dobry pomysł.
Wystarczy, że znajdziesz w necie ośrodek leczenie uzależnień w swojej okolicy. W każdym mieście są takie ośrodki. Jeśli chcesz to może być ośrodek NFZ, wtedy terapia będzie za darmo, albo jak wolisz to możesz znaleźć prywatny ośrodek. Nie sądzę, żeby te na NFZ były gorsze, tam też się tobą dobrze zajmą.
No więc znajdujesz adres takiego ośrodka (jeśli nie chcesz w necie, to możesz tez na przykład zapytać o to swojego lekarza rodzinnego i on cię powinien pokierować w odpowiednie miejsce) i jak już masz adres to idziesz tam, idziesz do recepcji i mówisz, że myślisz, ze masz problem z alkoholem i chciałbyś coś z tym zrobić i tyle. Miła pani z tobą porozmawia chwilkę i założą ci kartę i umówią na pierwszą sesję z terapeutą, albo dadzą ci inne dokładne instrukcje. Tam ludzie naprawdę chca pomagać innym, więc nie ma się czego bać.

Pierwszy krok już zrobiłeś, a ten pierwszy jest zawsze najtrudniejszy, więc teraz to już na pewno dasz radę. Smile Kciuki trzymam.

Mój blog o wychodzeniu z choroby:
http://www.nerwicowo.blogspot.com
24-02-2014 18:39
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
aska2520 Offline
Member
***

Liczba postów: 95
Dołączył: Feb 2011
Reputacja: 0
Post: #3
RE: gdzie i jakiej pomocy szukać?
Witaj na forum Karamba.
Dobrze, ze zdałeś sobie sprawę, ze masz problem.
Widzisz ja żyję z osobą taką jak Ty.
Mój partner zrobił sobie wszywke i udało mu się przez 18 mięsiecy i znów się złamał, więc tak jak Michu uważam, ze terapia może okazac się najkorzystniejsza dla Ciebie.
Co do rodziny to nie takie proste odzyskanie ich zaufania... No ale nie poddawaj się i walcz o siebie i rodzinę, no i pisz co u Ciebie.
25-02-2014 01:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
karamba Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 3
Dołączył: Feb 2014
Reputacja: 0
Post: #4
RE: gdzie i jakiej pomocy szukać?
Jestem strasznie rozbity, brak mi wiary w to że coś zmienię a przede wszystkim strasznie wstydzę się mojego problemu. Nie jestem typem człowieka który potrafi rozmawiać o swoich problemach i emocjach. Dlatego bardziej przekonany jestem w tej chwili do esperalu niż terapii. Zaznaczam jednak że jej nie wykluczam. Bardzo chcę coś zrobić ze sobą ale czuję wielką bezsilność, strach przed następną porażką, niestety ale widziałem wiele nieudanych prób zerwania z nałogiem. Znam ludzi którzy chodzili na przymusowe terapie i dalej piją znam też takich którym pomogło. Zaczynam uświadamiać sobie że alkohol jest moją zgubą ale o wiele łatwiej jest napisać o tym na forum pod przybranym nickiem niż zgłosić się po poradę do specjalisty. Wiem może to śmieszne ale zachowuję się jak tchórz zamiast stanąć twarzą w twarz z problemem i go zwalczyć okopuję się dziwnymi teoriami że chcę ale nie mogę. Niestety ale taka jest prawda o mnie. Prawie całkowicie straciłem pewność siebie. Nie potrafię podbudować się tym że nie będę pił teraz miesiąc lub więcej. Nie satysfakcjonuje mnie to bo jeśli nadejdzie dzień kiedy zajrzę do kieliszka upadnę po raz kolejny i pewnie z jeszcze większym hukiem. Mój problem polega na braku umiaru w piciu bo jak przekroczę pewną dawkę, której nigdy nie udało mi się określić na stałe, odcina mi mózg i wtedy nie jestem sobą. Receptą jest przestać pić w ogóle i tu leży pies pogrzebany że kiedy przechylam butelkę myślę a może tym razem wygram z alkoholem. Niestety jeśli nawet na 10 razy uda mi się 9 razy napić kulturalnie to ten jeden potrafi zaćmić wszystko.
25-02-2014 13:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Michu Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 981
Dołączył: Mar 2011
Reputacja: 0
Post: #5
RE: gdzie i jakiej pomocy szukać?
Przymusowa terapia dlatego nie działa, bo jest "przymusowa" czyli ten ktoś sam z siebie naprawdę nie chce się leczyć, tylko został zmuszony np przez sąd. Jeśli chęć leczenia nie wyjdzie od samej osoby osoby uzależnionej, to bardzo trudno wtedy wygrać z nałogiem, ale jesli osoba uzależniona chce się leczyć i chce iść na terapie i ją kontynuować to szanse na wyzdrowienie są bardzo duże.

Mój blog o wychodzeniu z choroby:
http://www.nerwicowo.blogspot.com
25-02-2014 20:54
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Squabash Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 1
Dołączył: May 2015
Reputacja: 0
Post: #6
RE: gdzie i jakiej pomocy szukać?
Witam.
Ja równiez przez długi czas miałem problem z alkoholem. Zaczęło sie niewinnie, od imprez ze znajomymi a skończyło uzależnieniem. Wtedy nie widziałem żadnego wyjścia, ale rodzina namówiła mnie żebym udał się do polecanej i dobrej kliniki leczenia uzależnień pod Warszawa http://leczyc.pl To były dla mnie straszliwe męczarnie, i w trakcie pobytu tam i po wyjściu "na wolność". Jednka, teraz żyje mi się o wiele lepiej. Od 3 lat nie dotknąłem alkoholu i nawet nie przeszkadza mi jego obecność w niedalekim sąsiedztwie mnie. Tak więc z alkoholizmem daje się wygrać Smile
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-05-2015 14:54 przez Squabash.)
14-05-2015 16:56
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kadir Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 3
Dołączył: Oct 2016
Reputacja: 0
Post: #7
RE: gdzie i jakiej pomocy szukać?
Jest to rodzaj alkoholizmu, który charakteryzuje się krótkimi ciągami alkoholowymi. Dużo na ich temat niegdyś czytałam. Warto coś z tym zrobić. Myślę, że najlepsza byłaby terapia. Jest to dość istotne bo w końcu każdemu w życiu może się coś nie udać, a nie warto tego wytykać palcami Smile
10-10-2016 22:45
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Michu Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 981
Dołączył: Mar 2011
Reputacja: 0
Post: #8
RE: gdzie i jakiej pomocy szukać?
Na forum nie reklamujemy żadnych ośrodków, bo jest to niezgodne z regulaminem. Skasowałam część twojego posta, która była reklamą.

Mój blog o wychodzeniu z choroby:
http://www.nerwicowo.blogspot.com
11-10-2016 15:39
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
donbartosz Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 1
Dołączył: Nov 2016
Reputacja: 0
Post: #9
RE: gdzie i jakiej pomocy szukać?
ja zaczalem pic po smierci brata i nie umiem sobie z tym poradzic, poszedlbym do psychologa ale mnie na to nie stac, myslicie ze dostalbym odszkodowanie, mimo ze brat nie pomagal mi finansowo, a tylko psychicznie... ? takze mam dwa pytania: 1 czy komus pomogl z piciem psycholog oraz 2 czy ktos wie wiecej na temat tych odszkodowan, czy trzeba sie przygotowac na ciezka droge?
02-11-2016 13:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Michu Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 981
Dołączył: Mar 2011
Reputacja: 0
Post: #10
RE: gdzie i jakiej pomocy szukać?
Na forum nie dajemy takich linków, skasowałam go, bo jest to niezgodne z naszym regulaminem.
Przykro mi, że twój brat zmarł.
A jeśli chodzi o terapię, to na świecie są miliony ludzi, którym ona pomogła i pomaga. Jakby nie pomagała, to już dawno zawód psychologa by upadł i osobom uzależnionym by nie proponowano terapii, tylko jakieś inne rozwiazania. Terapia jest skuteczna, więc warto z niej korzystać.
Jeśli chodzi o odszkodowania, to się nie wypowiem, bo nie mam takiej wiedzy. Ale wiem, ze na terapię można też pójść za darmo. Czasami nawet nie trzeba być ubezpieczonym. Poszukaj może w internecie darmowych ośrodków w twoim mieście, bo zawsze warto walczyć o siebie i swoje zdrowie. Całe życie przed tobą, więc warto poszukać pomocy. Z alkoholizmu da się wyjść.

Mój blog o wychodzeniu z choroby:
http://www.nerwicowo.blogspot.com
02-11-2016 17:05
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Pomoc dla babci, gdzie zacząć ? bib 4 3,415 14-10-2014 11:15
Ostatni post: Wacek
  pomocy . ; (( evelina 3 4,256 09-07-2011 03:18
Ostatni post: romanj522

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości