Aktualny czas: 19-06-2019, 16:41 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
uzależniony mąż
Autor Wiadomość
iwona Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 2
Dołączył: Jun 2014
Reputacja: 0
Post: #1
uzależniony mąż
Witam
Mam problem z moim mężem już nie wiem co mam robić.
Jesteśmy małżeństwem od ponad 16 lat mamy dwóch synów w wieku 14 i prawie 16 lat. Mój mąż nigdy nie stronił od alkoholu, ale kiedyś to były soboty od czasu do czasu. Od siedmiu lat prowadzimy firmę budowlaną w wtedy się zaczęło. Od jakiś pięciu lat pije stale co drugi tydzień ma "wyjęty z życiorysu" pije bez przerwy przez około pięć dni upija się do nieprzytomności. Na to wszystko patrzą dzieci. Po kilku dniach kiedy już organizm nie przyjmuje alkoholu przestaje na tydzień może dłużej. Kiedyś to nawet przepraszał za to i obiecywał że już nie będzie pił ale teraz to mówi że nie rzuci alkoholu. Dwa lata temu stracił prawo jazdy na trzy lata. Zawala sprawy zawodowe prowadzimy prace budowlane na terenie Polski mamy długi które chciałabym spłacić a zamiast tego mamy kary za niedotrzymanie terminów. Zaczęłam z nim jeździć na budowy żeby go pilnować, ale wtedy zostawiam dzieci tylko pod opieką moich rodziców. Ponad rok temu byłam w Poradni Uzależnień żeby rozpoczął leczenie. W rozmowie z psychiatrą stwierdził że nie może iść na leczenie do ośrodka zamkniętego bo prowadzi firmę. Pani psychiatra dołożyła to na bliżej nieokreślony termin. Ponad rok temu został pobity w delegacji zabrano mu portfel z pieniędzmi i dokumentami został przewieziony do jakiegoś ośrodka gdzie spędził kilka dni. Po wytrzeźwieniu został wypuszczony.
Już nie wiem jak mam mu pomóc. Nie chcę tak dalej żyć moje dzieci bardzo to przeżywają szczególnie młodszy syn. Mój mąż uważa że wszystko jest w porządku to że pije "od czasu do czasu" jak każdy polak to nic się nie dzieje. Jego ojciec też nadużywa alkoholu zostawiła go moja teściowa są po rozwodzie od ponad dwudziestu lat nie mogła patrzeć na alkoholizm mojego teścia. Kilka tal temu zostawiła go nawet kobieta która też nie stroniła od alkoholu, ale miała w tym duży umiar.
Mój mąż kiedyś mówił że w jego rodzinie nie będzie tak jak u jego rodziców a jest dokładnie tak samo.
Może powinnam się z nim rozwieść. Jak nie pije jest dobrym mężem i ojcem. Nie wiem gdzie mam się udać. Może jakiś przymusowy odwyk.
Pomóżcie. Proszę.
04-06-2014 10:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Michu Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 981
Dołączył: Mar 2011
Reputacja: 0
Post: #2
RE: uzależniony mąż
Witaj na forum.
Przymusowych odwyków to raczej nie ma.
Twój mąż najwyraźniej nie chce żeby ktokolwiek mu pomagał, bo on po prostu nie widzi problemu. Jeśli będzie ponosił konsekwencje swojego picia, to jest szansa, że w końcu zauważy, ze jednak ma problem.
Często tak jest, że dzieci wychowywane w domach alkoholowych przyrzekają sobie, że w ich rodzinach będzie inaczej, a później niestety się okazuje, że jest dokładnie tak samo. Dzieje się tak dlatego, bo dzieci wychowywane w takich domach uczą się różnych schematów, które potem powielają w dorosłym życiu, bo po prostu nie potrafią inaczej, dlatego tak ważna jest terapia DDA.
Może porozmawiaj z mężem, może na początek niech pójdzie na właśnie taką terapię.
Ja bym na twoim miejscu skupiła się też na sobie i dzieciach, bo jesteście osobami współuzależnionymi, które tez powinny podjąć leczenie chociażby po to, żeby odzyskać wewnętrzny spokój i żeby twoje dzieci miały szansę w swoich dorosłych życiach nie powielać alkoholowych schematów.

Mój blog o wychodzeniu z choroby:
http://www.nerwicowo.blogspot.com
11-06-2014 22:27
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości