24-09-2009, 04:37 PM
Ojciec od okolo 13 lat jest alkoholikiem.Ma obecnie 53 lata. Upija sie tanimi winami, najchetniej w samotonosci, kupionymi za 'skombinowane' co dzien pieniadze. Sytuacja materialna rodziny jest nieciekawa, wiecznie brakuje pieniedzy. Ojcu jednak to nie przeszkadza, co dziennie chodzi 'nabuzowany' tanimi trunkami. Nie pracuje, jest na rencie rolniczej. Ma wyksztalcenie zawodowe i ogolnie zyciowo jest malo zaradny. Całą rodzinę w garsci trzyma mama, jego żona.
Mama jest porządna kobietą, zadbaną, religijną i szanowaną w lokalnym społeczeństwie. Ojciec dorobił się tez troje wykształconych dzieci.
Mieszkamy w domu z bardzo duzym ogrodem, gdzie zawsze jest gdzie sie schowac z alkoholem i przyjac kolegow.
Wiele łeż popłynęło i próśb od rodziny, jednak nic do głowy alkoholika nie przemawia.
Czy może ktoś polecić dobry ośrodek odwykowy?
Mama jest porządna kobietą, zadbaną, religijną i szanowaną w lokalnym społeczeństwie. Ojciec dorobił się tez troje wykształconych dzieci.
Mieszkamy w domu z bardzo duzym ogrodem, gdzie zawsze jest gdzie sie schowac z alkoholem i przyjac kolegow.
Wiele łeż popłynęło i próśb od rodziny, jednak nic do głowy alkoholika nie przemawia.
Czy może ktoś polecić dobry ośrodek odwykowy?