Aktualny czas: 23-09-2019, 18:11 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
DDA + nerwica gratis
Autor Wiadomość
Michu Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 983
Dołączył: Mar 2011
Reputacja: 0
Post: #41
RE: DDA + nerwica gratis
Wydaje mi się, że każdy musi dojrzeć do decyzji o podjęciu terapii. Każdy robi to we własnym tępie, a niektórzy nie dojrzeją do tej decyzji nigdy, bo nie chcą dopuścić do siebie myśli, że mają problem.
03-05-2011 22:41
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
mycha88 Offline
Senior Member
****

Liczba postów: 461
Dołączył: Mar 2011
Reputacja: 0
Post: #42
RE: DDA + nerwica gratis
Wiecie, też czasami mam problem z przełykaniem. Jem, jem i nagle stop, nie da rady, muszę chwilę posiedzieć i się opanować, bo po prostu mimo popijania nie daję rady. Po prostu jakbym tak nagle zapomniała, jak się przełyka. W końcu jak się odblokuję, to kilka łyków nawet sprawia mi ból.
A kaszel też pojawia się w sytuacjach dla mnie nerwowych. Czasem tylko kilka kaszlnięć, a czasem dłuższą chwilę mnie dusi :/

"Na półkę z napisem >>złudzenia<< nerwowo zerkają me sny"
06-05-2011 16:59
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Alex Offline
Senior Member
****

Liczba postów: 598
Dołączył: Mar 2011
Reputacja: 0
Post: #43
RE: DDA + nerwica gratis
Dziewczyny, znalazłam fajny artykuł o psychosomatyce
http://www.charaktery.eu/artykuly/Rodzin...o-pamieta/
06-05-2011 22:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Michu Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 983
Dołączył: Mar 2011
Reputacja: 0
Post: #44
RE: DDA + nerwica gratis
Niestety nie mogę tego otworzyć. D:
Pewnie strona gigantyczna. Uwielbiam, po prostu kocham to, że te strony coraz "cięższe" a mój net taki powolny. Sad Długie to? Dasz radę przekopiować i tu wkleić?
06-05-2011 22:48
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Alex Offline
Senior Member
****

Liczba postów: 598
Dołączył: Mar 2011
Reputacja: 0
Post: #45
RE: DDA + nerwica gratis
Wiesz co, wkleiłam link zanim doczytałam do końca. Jak się okazało, większość dotyczy przemocy seksualnej - myślałam, że będzie bardziej ogólnie.
Wkleję dlatego początek artykułu, bo jest bardziej ogólny:

CIAŁO PAMIĘTA
AGNIESZKA WIDERA-WYSOCZAŃSKA

Powodem wielu dolegliwości fizycznych może być doznana w dzieciństwie przemoc, o której osoba „zapomniała" lub której nigdy nie łączyła z bólem ciała.

Pani B. często brakuje tchu, ciągle jest spięta bez powodu. Serce skacze jej w piersi, a razem z nim ciśnienie. Nie może spać, nie ma apetytu, a innym razem objada się bez opamiętania, no i te okropne bóle głowy. Cierpi, a lekarze mówią, że nic jej nie dolega. Wiele osób podobnych do pani B. po wizytach u różnych specjalistów słyszy w końcu: „Ma pani nerwicę". Tak trafiają do psychologa.

W trakcie terapii docierają do przyczyny fizycznych problemów. Często leży ona w doznanej przemocy, o której osoba „zapomniała" lub której nigdy nie łączyła z bólem ciała. W jaki sposób ból psychiczny wynikający z doznanych urazów wiąże się z chorobą ciała? Związek nie jest do końca jasny. Sądzi się, że niepokój powstały w wyniku doświadczonego urazu powoduje wzmożoną czujność na „niebezpieczeństwa" wokół, niezależnie od tego, czy istnieją one obiektywnie, czy nie.

„ Prześladowca i oprawca ma czasem twarz... najbliższej osoby: rodzica, męża, żony, brata!

Rani skutecznie, bo z bliska. Dobrze wie, co najbardziej zaboli. Dlaczego ofiara nie ucieka? Dlaczego z czasem sama staje się katem?”

Powstaje nadmierny przymus sprawowania kontroli nad otoczeniem, związany z przekonaniem, że nawet drobna niemożność ochrony siebie prowadzić może do katastrofy. Niepokój dręczący osobę automatycznie pobudza jej ciało. Tak powstają problemy psychosomatyczne. Są one bardziej skutecznym sposobem zwrócenia na siebie uwagi, wołania o pomoc lub utrzymania bezpieczeństwa przez kogoś, kto nauczył się, że pokazywanie bólu psychicznego nie jest poważnie traktowane przez otoczenie.

Dom alkoholika zagraża żyjącym w nim dzieciom. Stres kumulowany wewnątrz ciała wpływa na ich stan zdrowia. Dzieci alkoholików częściej niż inne narzekają na bóle głowy, płytki, nerwowy i czujny sen, bóle brzucha i nudności, rozstrój żołądka, nerwowe tiki, zmęczenie i znużenie.

Częściej też chorują na alergie, astmy, anemie i przeziębienia. Kobiety mówią o problemach z jedzeniem: nadwagą lub niedowagą. Kłopoty te pojawiają się już we wczesnym dzieciństwie i nasilają się w życiu dorosłym.

Ania podczas terapii mówiła: „Przez wiele dni jadłam mało. A potem zaczynało się... Gdy się objadałam, najpierw czułam przyjemność w połykaniu dużej ilości pokarmu. W pewnym momencie zaczynałam mieć poczucie winy, że nie dbam siebie, że znowu będę gruba. I to poczucie winy powodowało, że... jadłam jeszcze trochę. Uczęszczałam na różne programy od chudzające, ale efekty były krótkotrwałe, to wzmagało rezygnację. Teraz wiem, że moje nadmierne jedzenie było sposobem radzenia sobie z niskim poczuciem własnej wartości. W ten sposób mogłam stłumić złość na rodziców zajętych alkoholem i pokazać im, że cierpię. Nie potrafiłam wyrazić tej złości. Gdy zaakceptowałam siebie, polubiłam swoje ciało i nauczyłam się wyrażać uczucia wprost, kłopoty zjedzeniem minęły".

U dzieci alkoholików zwiększa się ryzyko wystąpienia choroby wieńcowej związanej z nagłymi zmianami w ciśnieniu krwi i tempie akcji serca. Łączy się to z występowaniem osobowości Typu A, której geneza tkwi m.in. w rodzinie przymuszającej dziecko do szybkiego dorastania. Typ ten obserwowany jest u dzieci alkoholików już od 5 roku życia.

Dziecko chce w ten sposób zdobyć uczucia i uwagę rodzica niecierpliwego, ignorującego, wrogo nastawionego, nadkontrolującego karzącego, w ten sposób radzi sobie z chaotyczną sytuacją rodzinną. Radzi sobie, przyjmując rolę rodzica, bohatera, który musi być doskonały we wszystkim - w nauce, gotowaniu, sprzątaniu i opiekowaniu się młodszym rodzeństwem, w byciu partnerem dla rodzica lub w zdobywaniu pieniędzy na alkohol dla ojca.

Tomek, który po ataku serca trafił na terapię, mówi: „A potem, gdy dorosłem, nadal miałem niskie poczucie własnej wartości i małe poczucie bezpieczeństwa. Nierealistycznie nisko oceniałem swoje osiągnięcia. Ciągle czułem napięcie twarzy, szczęk, całego ciała. Paliłem dwie paczki papierosów dziennie. Miesiącami nie wychodziłem na dwór. Łapałem się na zaciskaniu pięści, czasami do krwi. Byłem niecierpliwy i wybuchowy.

Ciągle się śpieszyłem. Ciągle współzawodniczyłem z innymi - teraz myślę, że oni chyba nawet o tym nie wiedzieli. Zajęty swoją kariera zawodową, mało dbałem o innych ludzi. Byłem wobec nich agresywny i wrogo nastawiony. Wszystko po to, by pozbyć się tego bólu dręczącego mnie od dzieciństwa, że jestem nieważny dla własnych rodziców. Teraz odbudowuję ciepłe relacje z ważnymi dla siebie osobami i wiem, że bez pracy potrafię być szczęśliwy".

U osób, które w dzieciństwie doznały przemocy seksualnej, pojawia się zwiększona podatność na wiele problemów zdrowotnych. Objawy i choroby mogą być wręcz wskaźnikami pozwalającymi profesjonalistom rozpoznawać z pewnym prawdopodobieństwem doznaną przemoc seksualną nawet wtedy, gdy traumatyczne zdarzenie jest niedostępne świadomości osoby skrzywdzonej.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-05-2011 22:51 przez Alex.)
06-05-2011 22:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Alex Offline
Senior Member
****

Liczba postów: 598
Dołączył: Mar 2011
Reputacja: 0
Post: #46
RE: DDA + nerwica gratis
I guzik, cała równowaga budowana mozolnie przez ostatnie miesiące prysła w jednej chwili. Jakieś pół godz. temu o mały włos nie zemdlałam. Miałam kontakt z tym, co mnie stresuje i w jednej chwili zrobiło mi się słabo, osunęłam się na łóżko. Teraz z trudem pisze, nie mogę dojść do siebie. Co ja mam jeszcze zrobić? Sad Sad Sad
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-05-2011 16:10 przez Alex.)
09-05-2011 16:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Michu Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 983
Dołączył: Mar 2011
Reputacja: 0
Post: #47
RE: DDA + nerwica gratis
Doskonale Cię rozumiem. Często moje wielomiesięczne starania idą na marne w jednej chwili, bo komuś się zachce albo mnie pomęczyć albo wszczynać jakieś afery.
Jedyne co możesz teraz zrobić, to odpocząć, i poczekać aż minie.
09-05-2011 16:23
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Alex Offline
Senior Member
****

Liczba postów: 598
Dołączył: Mar 2011
Reputacja: 0
Post: #48
RE: DDA + nerwica gratis
Michu, ale ja nie odebrałam tel. z tego powodu. Jak ja mam dalej funkcjonować? Wydawało mi się, że robię wszystko,co w mojej mocy. A tu zadzwonił tel. a ja w 2 sek. zasłabłam.
09-05-2011 16:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Michu Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 983
Dołączył: Mar 2011
Reputacja: 0
Post: #49
RE: DDA + nerwica gratis
To też doskonale rozumiem, bo mam tak bardzo często, pomimo tego staram się nadal jakoś funkcjonować. Nie stało się nic strasznego. Zawsze możesz sama oddzwonić, lub postarać się odebrać następnym razem. To była zapewne ważna sprawa, więc pewnie zadzwonią znowu, wtedy juz będzies zna to gotowa, bo się psychicznie przygotujesz do odebrania. Niestety tak to już jest z nami nerwicowcami. Nie lubimy spotykać się z tym przez co źle się czujemy. Na szczęście zaczełaś terapię. Powiedz o tym terapeucie, napewno powie coś mądrego. Ja za bardzo nie mogę nic Ci doradzić, bo mam identycznie jak dzwoni telefon. U mnie doszło do tego, że mogę odbierać tylko połączenia od męża i siostry, a cała reszta świata powoduje u mnie opisane przez Ciebie objawy.

Nie mów, że Ci się wydawało, że robisz wszystko co w Twojej mocy. TY ROBISZ WSZYSTKO, ale nie mozesz wykluczać tego, że nagle się gorzej poczujesz. To bardzo trudna walka.
09-05-2011 16:34
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Alex Offline
Senior Member
****

Liczba postów: 598
Dołączył: Mar 2011
Reputacja: 0
Post: #50
RE: DDA + nerwica gratis
To jest jakiś koszmar. Myślałam, że tak dobrze już ze mną. Tak dobrze się już czułam. Czyli co, pozostaje przejście na rentę i zamknięcie się w domu? Przepraszam Was za te moje rozpaczliwe posty, ale tak strasznie się czuję bezradna. Nie zdążyłam nic pomyśleć, nic zrobić, to się stało błyskawicznie.
09-05-2011 16:37
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Thumbs Up DDA (kobiety w związku) – wywiad (mail itp.) from.nessy 1 1,676 16-10-2018 10:17
Ostatni post: bwalaszczyk
Information Funkcjonowanie osób z syndromem DDA po terapii. martita. 0 1,942 04-03-2015 22:13
Ostatni post: martita.

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości