Strona główna
Problemy z podejmowaniem decyzji - strach przed podjęciem ryzyka? - Wersja do druku

+- Strona główna (http://www.leczmy-alkoholizm.org/forum)
+-- Dział: Tematyczne (/Forum-tematyczne)
+--- Dział: Dorosłe dzieci alkoholików (/Forum-dorosle-dzieci-alkoholikow)
+--- Wątek: Problemy z podejmowaniem decyzji - strach przed podjęciem ryzyka? (/Thread-problemy-z-podejmowaniem-decyzji-strach-przed-podjeciem-ryzyka)

Strony: 1 2 3 4 5


RE: Problemy z podejmowaniem decyzji - strach przed podjęciem ryzyka? - Alex - 29-05-2011 22:33

(29-05-2011 22:31)mycha88 napisał(a):  A cho.... wie :/ mogłabym dopiero po fakcie powiedzieć, czy mi się opłaciło. A tak z góry to skąd mogę wiedzieć?

Rozbawiłaś mnie tymBig Grin Tak, to prawdziwa ruletka jest.


RE: Problemy z podejmowaniem decyzji - strach przed podjęciem ryzyka? - mycha88 - 29-05-2011 22:35

No cieszę się, że chociaż Ciebie to bawi. Chociaż jak tak patrzę na te swoje wymysły to chyba też tylko śmiech przez łzy pozostaje.


RE: Problemy z podejmowaniem decyzji - strach przed podjęciem ryzyka? - Alex - 29-05-2011 22:55

Mycha, nigdy przed wyjściem nie możesz mieć pewności czy wydane pieniądze będą tego warte. Przecież nie można przewidzieć tego jak będziesz się bawić, jak będziesz się tam czuć, czy poznasz fajnych ludzi. W pewnym sensie podejmujesz jakieś ryzyko, pytanie czy warto ryzykować w tym przypadku? Jeśli już bardzo potrzebujesz kalkulacji finansowych, to może zapytaj siebie czy chcesz w ogóle wydawać pieniądze na takie rzeczy jak imprezy i jeśli tak, to jak często możesz sobie na to pozwolić.


RE: Problemy z podejmowaniem decyzji - strach przed podjęciem ryzyka? - mycha88 - 30-05-2011 17:46

(29-05-2011 22:55)Alex napisał(a):  Przecież nie można przewidzieć tego jak będziesz się bawić, jak będziesz się tam czuć, czy poznasz fajnych ludzi. (...) może zapytaj siebie czy chcesz w ogóle wydawać pieniądze na takie rzeczy jak imprezy

Okazało się, że do którejśtam godziny wejściówki będą darmowe dla dziewczyn za okazaniem legitymacji. Więc kalkulacja finansowa się w zasadzie rozwiązała.
No nie można tego przewidzieć, ale za każdym razem w przeszłości nie bawiłam się dobrze, źle się tam czułam i nie poznałam fajnych ludzi (może tylko za wyjątkiem jednego razu, 2 lata temu). Zawsze było źle i teraz może mam po prostu już takie nastawienie, że nie opłaca się, bo i tak będzie beznadziejnie. To dziwne, głupie może nawet, bo gdzieś tam trochę po cichu chciałabym się przełamać. Jednak chodzi mi po głowie mały chochlik, który mówi "pójdziesz i jak zwykle będziesz pytać samą siebie co ty tam robisz i po co tam poszłaś". Wariactwo.
No i jak tu cokolwiek ćwiczyć, przełamywać bariery i schematy, czy ryzykować.


RE: Problemy z podejmowaniem decyzji - strach przed podjęciem ryzyka? - Alex - 30-05-2011 20:41

Mycha, a powiedz mi taką rzecz: jaki masz ogólnie stosunek do ludzi? Czy możesz powiedzieć o sobie, że raczej z góry jesteś pozytywnie nastawiona, lubisz ludzi czy odwrotnie - oceniasz ich negatywnie, nie lubisz?


RE: Problemy z podejmowaniem decyzji - strach przed podjęciem ryzyka? - mycha88 - 30-05-2011 23:18

Ogólnie stosunek do ludzi mam chyba raczej pozytywny; pytałam nawet koleżanki, żeby powiedziała to tak patrząc z boku. Nie można powiedzieć, że wszystkich lubię, ale też nie można pow., że wszystkich nie lubię. Ogólnie chyba lubię poznawać kogoś nowego, bo to zawsze jakaś zagadka, ciekawostka, tajemnica do odkrywania.


RE: Problemy z podejmowaniem decyzji - strach przed podjęciem ryzyka? - Alex - 31-05-2011 12:14

Pytałam, bo czasami jest tak, że ktoś, kto jest krytycznie nastawiony do siebie, ma niską samoocenę, równie krytycznie ocenia innych. Ludzie tacy są zwykle mało tolerancyjni niezwykle wymagający wobec innych. Ja też kiedyś taka byłam. To bardzo utrudnia wchodzenie w relacje, bo nie ma ludzi, którzy by sprostali takim wymogom i standardom. W kilku Twoich postach widziałam np jak z góry negatywnie oceniałaś studentów AWFu albo facetów na imprezach. Nie chcę oceniać na podstawie tych kilku zdań wyciągniętych z Twoich postów, ale myślę, że to jest kwestia, którą warto rozważyć, choćby tak profilaktycznie. Jeśli jesteś na imprezie i niektórzy np bawią się wypijając trochę alkoholu, nie oznacza to, że są nic nie warci.


RE: Problemy z podejmowaniem decyzji - strach przed podjęciem ryzyka? - mycha88 - 31-05-2011 15:09

Mam niską samoocenę i jestem dosyć krytyczna wobec siebie, ale chyba nie jest tak wobec innych. Właśnie bardzo długo byłam zbyt pobłażliwa w stosunku do innych i pozwalałam sobie "włazić na głowę". Ale staram się trochę upominać o swoje i uczę się bronienia swojego zdania, chociaż różnie to wychodzi.
Nie wiem, czy oceniam tych chłopaków z góry - wypowiadając się o nich tak ogólnie, gdzieś tam i tak mam na myśli "konkretne egzemplarze", reprezentujące całą grupę. Poza tym, może to tak wygląda, że generalizuję, ale w takim razie poprawiam się tutaj w tej chwili i mówię: chciałam powiedzieć o doświadczeniach z konkretnymi przypadkami. A że były negatywne w większości - czy to tylko moja wina?
Nie zakładam też, że każdy kto pije chociaż trochę, jest od razu do odstrzału i można go spisać na straty. Nie lubię po prostu kiedy ktoś mnie zmusza do alkoholu, albo idzie na imprezę tylko po to, żeby pić na umór dopóki film mu się nie urwie, a następnego dnia mimo kaca jest z siebie wielce dumny.


RE: Problemy z podejmowaniem decyzji - strach przed podjęciem ryzyka? - Alex - 02-06-2011 22:58

Mam nadzieję, że nie odebrałaś tego, co pisałam jako zarzut. Pomyślałam po prostu, że jest to rzecz, nad którą warto się zastanowić.


RE: Problemy z podejmowaniem decyzji - strach przed podjęciem ryzyka? - mycha88 - 02-06-2011 23:25

(02-06-2011 22:58)Alex napisał(a):  Mam nadzieję, że nie odebrałaś tego, co pisałam jako zarzut. Pomyślałam po prostu, że jest to rzecz, nad którą warto się zastanowić.

Nie, nie odebrałam tego w ten sposób. Zastanawiam się nad tym w wolnej chwili.